- to coś nowego dla mojego dziecka na chleb, można nakładać w plastrach lub rozsmarować
- dla nas, żeby ukroić sobie kawałek pasztetu i zjeść z dodatkiem ćwikły z chrzanem
- fajnie się prezentuje na stole Wielkanocnym ;)
Składniki:
- fasola "jaś"
- cebula
- pietruszka
- marchewka
- natka pietruszki
- jabłko
- mąka kukurydziana
- ząbek czosnku
- sól
- majeranek
Fasolę moczyłam całą noc. Ugotowałam ją do miękkości. Ugotowałam także marchewkę i pietruszkę. Wszystko wrzuciłam do miski z resztą składników i zblendowałam na gładką masę. Piekarnik nastawiłam na 180'C. Foremkę keksówkę, wyłożyłam papierem do pieczenia, posmarowałam oliwą i przelałam pasztet do foremki. Piekłam 60min. Po wyciągnięciu foremki z piekarnika, zostawiłam pasztet do całkowitego wystygnięcia. Pasztet po wystudzeniu był zwarty, nie rozpadał się i ładnie wyglądał ;)
Do środka pasztetu dodałam całą, ugotowaną marchewkę. Po rozkrojeniu pasztet wygląda ciekawie, co zainteresowało moje dziecko :)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz