Smaczny i zdrowy obiad bez mięsa.
Składniki:
- czerwona fasola
- marchewka
- groszek
- cebula
- mąka ryżowa
- sól morska
- olej kokosowy
Czerwoną fasolę moczymy przez całą noc. Na drugi dzień gotujemy. Marchewkę ścieramy na tarce. Cebulę kroimy w kostkę i smażymy na oleju kokosowym. Dodajemy groszek. Przesmażone warzywa wrzucamy do miski z fasolą i blendujemy na gładką masę. Dodajemy sól do smaku i mąkę. W rękach formujemy kotlety i obtaczamy w mące, żeby lepiej się smażyły.
o jedzeniu bez mleka, jajek, konserwantów, dodatków, chemii...czyli o zdrowym odżywianiu :)
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kotlety. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kotlety. Pokaż wszystkie posty
niedziela, 11 stycznia 2015
wtorek, 29 kwietnia 2014
Kotlety...placki...jak kto woli
Moim celem były kotlety do obiadu. Mąż stwierdził, że wyglądają jak placki, tak więc, jak kto woli :)
Fasola została mi z pasztetu, który wcześniej piekłam. Musiałam coś z niej wyczarować, żeby było smaczne i odpowiednie dla mojego dziecka.
Kotlety/placki można zjeść do obiadu, tak jak my to wykorzystaliśmy...jednak również mogą być odpowiednie na podwieczorek, czy kolację.
Jedyny minus, to przygotowanie fasoli. Bardzo czasochłonne, ponieważ trzeba fasolę zostawić do moczenia conajmniej na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Później długie gotowanie. Najlepszym rozwiązaniem jest ugotowanie całego opakowania i zrobienie kilka przysmaków. Mi wyszedł z całego opakowania pasztet i 4 kotlety na obiad.
Fasola została mi z pasztetu, który wcześniej piekłam. Musiałam coś z niej wyczarować, żeby było smaczne i odpowiednie dla mojego dziecka.
Kotlety/placki można zjeść do obiadu, tak jak my to wykorzystaliśmy...jednak również mogą być odpowiednie na podwieczorek, czy kolację.
Jedyny minus, to przygotowanie fasoli. Bardzo czasochłonne, ponieważ trzeba fasolę zostawić do moczenia conajmniej na kilka godzin, a najlepiej na całą noc. Później długie gotowanie. Najlepszym rozwiązaniem jest ugotowanie całego opakowania i zrobienie kilka przysmaków. Mi wyszedł z całego opakowania pasztet i 4 kotlety na obiad.
Subskrybuj:
Posty (Atom)